Zespół Szkolno - Przedszkolny w Pietrzykowicach

Dnia 18 stycznia 2018 roku członkowie LOWE udali się do Bazyliki w Panewnikach, by obejrzeć słynną szkopkę.

 

 

    „Początki budowy szopek w Panewnikach datuje się na 1908 rok. Pierwszym budowniczym był brat Ubald Miera, a najwcześniejsze żłóbki były ustawiane po prawej stronie kościoła, w miejscu dzisiejszego ołtarza św. Antoniego.

Po kilku latach szopkę powiększono, a dzięki zawieszeniu kotary, na której przedstawiona została Jerozolima, prezentowała się ona bardziej przestrzennie.

Dopiero w 1947 roku przeniesiono szopkę do głównego ołtarza, a w 1981 przywieziono oryginalną figurę Dzieciątka z Betlejem. Wówczas budowniczym był Fabian Frytz, a następnie Franciszek Falkus. Od 21 lat głównym budowniczym jest rzeźbiarz i artysta ludowy Paweł Jałowiczor z Jaworzynki-Trzycatka.

Szopka w panewnickiej bazylice od lat należy do największych w Europie budowanych wewnątrz kościołów. Wierni, jak co roku, będą ją mogli zobaczyć na żywo przed pasterką. I jak co roku, szopka przyciągnie do bazyliki rzesze ludzi. – Z racji dużego rozmiaru ciekawość przyciąga nie tylko katowiczan. Nasza szopka to tryptyk, zajmuje bowiem prezbiterium oraz dwie boczne nawy” – informuje ojciec Alan Rusek, proboszcz parafii.

Hasło tegorocznej szopki to „Duch, który umacnia miłość”. Cały żłóbek od szczytu nieba do posadzki ma aż 18 metrów wysokości, do tego 10 metrów głębokości i 14 metrów szerokości, a licząc z nawami bocznymi ponad 30 metrów.

Najstarsze figury mają około 130 lat

Do budowy scenerii wykorzystuje się około 140 różnych figur, głównie drewnianych i wykonanych z kamionki. Do tego dochodzą rekwizyty jak wiatraki, młyn, studnia, szyb górniczy, domki, ogniska. Jakie z nich się pojawią, każdego roku zależy od aranżacji.

Najstarsze figury, czyli pastuszek i kobieta z dzbanem, mają około 130 lat i choć są sfatygowane i co roku trzeba je odnawiać, wciąż się w szopce pojawiają.